Cztery kąty do prywatnych potrzeb

Kto z nas, w dzisiejszym dwudziestym pierwszym wieku nie marzy o własnym lokum – takim, do którego prawa własności będziemy mieć tylko my i takim, które przyniesie wszystkim radość w zimowe i jesienne dni. W dużych miastach nie dziwi nikogo fakt, że każdy mieszka w mieszkaniach, które wynajmuje. Trudno wtedy czuć się bezpieczenie w takim miejscu – bowiem z dnia na dzień możemy zostać wyrzuceni z mieszkania i będziemy musieli szukać innego. Pieniądze każdego miesiąca również idą w nicość – nie inwestujemy w nic swojego, mamy tylko co, co na utrzymanie, a nic poza tym. Jak więc wybrnąć z tej sytuacji i mieć własne mieszkanie?
Przede wszystkim zarobki. Nie jest łatwo kupić mieszkanie, zarabiając przeciętne wynagrodzenie w Polsce. Możemy wtedy oszczędzać nawet kilkanaście lat, a nie przyniesie to wymiernych skutków. Trzeba zarabiać więcej, to wtedy są realne szanse na zakup mieszkania. Co w innym przypadku? Nie mamy wyjścia, musimy wziąć kredy. Ile wynosi oprocentowanie kredytu hipotecznego – wszystko jest zależne od danego banku. W jednym około dziesięciu procent, zaś w następnym około sześciu procent. Warto uczciwie przejrzeć oferty zanim wybierze się ten jedyny. Bowiem z kredytem żyjemy przeciętnie piętnaście lat życia, po których mamy w pełni swoje mieszkanie. Co dalej?
Mamy kredyt, warto więc rozejrzeć się za mieszkaniami w mieście lub poza nim. Ale czy warto kupować mieszkania w centrum? Zdecydowanie nie – najwięcej kosztują, nie raczą nas czystym powietrzem, a dodatkowo ceny są ogromne – dochodzą nawet do dziesięciu tysięcy za jeden metr kwadratowy. To dużo – biorąc pod uwagę, że średnie mieszkanie to około pięćdziesięciu metrów kwadratowych swobodnej powierzchni na której chcemy żyć. Jak dalej działać? Przede wszystkim bezpieczenie. Zastanów się kilkakrotnie jakie są Twoje główne potrzeby. Jeśli pracujesz zdalnie, stratą pieniędzy byłoby kupowanie mieszkań w których zapłacimy kilka tysięcy za metr kwadratowy. Lepiej kupić wtedy mieszkanie na obrzeżach lub nawet dom na wsi – wyjdzie taniej i będziemy z pewnością zdrowsi, ze względu na pochodzenie naturalne składników, które będziemy mogli kupować od lokalnych dostawców oraz powietrza. Zachęcająca jest też wizja domu z ogrodem – ten będziemy mogli użytkować kiedy chcemy.
Dom czy mieszkanie? Zależnie od potrzeb – mieszkanie ma głównie służyć do codziennych szybkich czynności, a także sprzyja wychodzeniu często na miasto czy też użytkowaniu go zgodnie z przeznaczeniem – do niewielkiej eksploatacji. W domu możemy za to poczuć się w pełni swobodnie – przepuszczalność dźwiękowa jest nieporównywanie wyższa niż to, co oferują nam bloki. Głośna muzyka nie powinna więc nikomu przeszkadzać, a codzienne obowiązki zaczynają być o wiele większe. Trzeba zadbać o trawnik, a także o dostawę węgla na okres zimowy i palenie w piecu. Ważne jest również to, że trzeba myśleć o wszystkich remontach – spółdzielnia w takich przypadkach nie występuje. Warto więc dobrze przemyśleć i wybrać mądrze mieszkanie dopasowanie do potrzeb.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *