Fantastyczne wakacje

Piękna słoneczna pogoda, szum ciepłego moża, palmy i ja z drugą połówką na drewnianych leżakach, sączący kolorowe drinki. Czyż każdy z nas nie marzy czasami o takim sposobie spędzenia wakacji? Biura podróży kuszą nas już teraz przyszłorocznymi ofertami, prześcigają się w rabatach i udogodnieniach.
Internet sprawił, że każdy, kto ma choćby smartfona może na chwilę przenieść się w marzeniach na piękną hiszpańską wyspę, do Grecji, Turcji, Egiptu, a nawet dalej…
Tam, gdzie słońce świeci cały dzień, gdzie palmy przynoszą ulgę od upału, a mieszkańcy są stałe uśmiechnięci i przyjaźni.
No dobrze, dosyć już tych rozmyślań, może czas przejść do działania?
Rozpoczynam od przeglądu ofert, jest ich dużo, bardzo dużo. Do wyszukiwarki można wpisać wiele różnych parametrów, nawet za dużo.
Niestety bardzo przeszkadza w wyborze informacja o cenie. Czyli pojawia się to samo uczucie, które przeszywa miłośnika motoryzacji w salonie Ferrari, żal, nie stać mnie na to.
Ale czy muszę jechać aż na dwa tygodnie, czy musi to być hotel 4 gwiazdkowy? Czy muszę mieć opcję all inclusive i widok na może? W końcu czy ja w ogóle muszę gdzieś wyjechać?
Podstawowe pytanie, które musimy sobie zadać, to czy na prawdę chcemy wypocząć, wyjechać, przeżyć przygodę. Jeśli tak, to przecież dla chcącego nic trudnego.
Przeglądając oferty biur podróży już teraz, określamy budżet naszej przyszłej wakacyjnej wyprawy, jednocześnie mając na uwadze zarobki, oszczędności i to czy będziemy powtarzać takie wakacje co roku, czy będzie to jedyna taka nasza przygoda w ciągu ostatnich i przyszłych lat.
W takim przypadku, można „iść na całość” i jeśli nie posiadamy oszczędności, a zarobki na to pozwolą, pomyśleć o kredycie.
Kredyt 20000 powinien zaspokoić potrzebę wakacyjnego luksusu np na Gran Canarii.
Porównanie, dzięki wyszukiwarkom i kalkulatorów różnych ofert sprawi, że poczujemy satysfakcję z wyboru najkorzystniejszej opcji, nie tylko pod względem odsetek i prowizji, ale również czasu w którym spłacimy naszą wakacyjną przyjemność.
Wiem, że w tym momencie wielu z nas puka się w czoło, tyle kasy w kredycie na głupie kilka dni.
Tak, z jednej strony odzywa się głos rozsądku, stabilizacji, który rządzi nami przez cały rok: wstaję, idę do pracy, wracam, jem obiad, oglądam tv, idę spać.
Nie! Z drugiej zaś strony czy raz na kilka lat 14 dni luksusu i przeżycia przygody,mi się nie należy.
W tej cenie otrzymamy pobyt w luksusowym hotelu z widokiem na morze dla dwóch osób, z opcją all inclusive. Piękna hotelowa plaża okala hotel i umożliwia błogie leżakowanie. Koszt naszej wyprawy na 14 dni dla dwóch osób to około 15000, wiec z pożyczonej kwoty 20000, pozostanie nam na poznanie miejscowej kuchni i pamiątki.
Również będziemy mieli możliwość wypożyczenia samochodu i zwiedzenia wyspy na własną rękę. Dwa tygodnie to okres, gdzie można zapomnieć o codziennych obowiązkach, stresie w pracy. To czas, gdy można zbliżyć się do drugiej połówki i przypomnieć pierwszy pocałunek.
Ale czy to właśnie Hiszpania będzie Twoim wyborem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *